Pokrewne
menu      The miomir show
menu      szkic drzew genealogicznych
menu      szkic drzew genealogicznego
menu      szkic rysunek psów
menu      Szkic bloku
menu      szkic kwiatów
menu      szkic prądnicy
menu      szkic foki
menu      szkic domu
menu      szkic Muminka
menu      szkic motyli

marek karewicz

Hodowla Buldogów Francuskich Wrocław
vag com 409.1 to 303.1

The miomir show

Tak, to jedna z tych gier, które powodują mylny obraz po zagraniu w demo. Swoją drogą, kto zdecydował by wypuścić akurat ten fragment gry, w dodatku bez AA, to powinien zawisnąć na jajach.

Gra jest obłędna po prostu. Kapitalny design poziomów, wielcy i groźni bossowie, świetne techniki walki, ulepszenia, przedmioty, ruchy. Jednym słowem wzięto najlepsze pomysły z gier przygodowych i osadzono jest w fabule pełnej demonów, diabłów i innych popleczników zła i dobra zresztą też.

To co ja cenię w tego typu grach to olbrzymia wręcz ilość niedostępnych z początku terenów, które staną dla nas otworem wraz z rozwijaniem swoich umiejętności. Nic tak nie drażni ambicji jak widoczna z bliska skrzynia z unikalnym skarbem i bezsilność mocy by go zdobyć. A w końcu jesteśmy jednym z Jeżdźców Apokalipsy, więc duma naturalnie gotuje się nam pod skórą by dokopać wszystkim, którzy nas zdradzili.

Świat jest obszerny. Choć jestem gdzieś w połowie gry na oko, to przejście fabuły spokojnie wystarczy na jakieś 20 godzin i drugie tyle na odkrycie bonusowych lokacji i pozbieranie mnogiej liczby ukrytych sekretów. Gra się nie nudzi. Dzięki trickowi znanemu chociażby z serii Tomb Raider, czekają na nas olbrzymie komnaty pełne zagadkowych mechanizmów, następnie przekozacka walka z minionami, a na końcu krainy, po trudach eksploracyjnych czeka boss i nagroda w postaci nowych mocy.

Warto wspomnieć, że grafika powstała na podstawie szkiców legendarnego twórcy komiksowego Joe Madureiry i jest świetna. Jeśli komiks miałby ożyć, wyglądałby dokładnie tak jak w Darksiders.

Elo!
Zbieram ludzi do teamu żeby zrobić OTS'a na 8.1 na pods. D&D(Dungeons & Dragons)
Większość rzeczy co będa na OTS bedą wlaśnie z tego gry RPG, klasy postaci,ekwipunek,potwory a nawet rasy ( Kto grał z kumplami w te gre RPG to wie o co chodzi [nie mylić gry z tą na kompa])
W tym projekcie będą wszystkie Demony,ArcyDemony(Księga Plugawego Mroku), bronie jak Święty Mściciel, Młot Błyskawic, Czary ( Przerózne bedzie ich pełnoooo dla róznych klas postaci ) itp
Mapa nie będzie od 0, będzie to pomieszane evo z APO (Bardzo pozmieniane)
Przewidziane raty
Exp x10
Mlvl x15
Skill x40 ( Fast Attack )
Runy się nie będa kończyc oprócz SD
Poszukuje:
*Hostera - Dostaje GOD I połowe kasy z donator system, Hoster musi być 24/7 i musi udzwignac bez lagow 40 osób - Zaufany koniecznie ~~~~~~~~~~ HOSTER NEEDED ~~~~~~~~~~~~
*Mapper najlepiej 2
*Grafika nowe bronie, acc itp
*Skryptera - Dużo będzie miał do roboty najlepiej jagby miał pomocnika
Ja się zajmuje trochę mapą, czarami, runami i monsters
All muszą być doświatczeni i mieć conajmniej 15 lat

Questów bedzie pełno,Z bosami - 9 ArchDemonów i 4 Demonów, Jak i łatwiejsze z Złotym smokiem itp :)
Pózniej dodam szkice...
GG 4618484

@EDITTTTTTTT

~~~~~~ OFF ~~~~~~
OTS Można już oglądać,
IP: 84.10.180.176
Accmaker 111111/tibia

Co tam szkice, nie lepiej obejrzeć matryce?
http://helldorado.fr/figurines/les-matr ... eludos.php

Szkoda, że poziom całości nie jest tak dobry bo łatwiej byłoby wybrać frakcję.
A tak kilka dobrych lub bardzo dobrych modeli na frakcję a reszta dość przeciętna.
Demony najmniej mi się podobały, już je miałem skreślone, no i proszę...
nadal sie z Toba nie zgadzam Burdo .. prezentujesz uwarunkowany (katolicki) poglad na sprawe ktorym .. osob o swieckim podejsciu do religii ... jak ja np. nie przekonasz .. (z gory zaznaczam ze nie mowie o istnieniu Boga czy tez nie ) . jestem ateista .. ale traktuje to jako pewna moja ulomnosc .. bo nie potrafie uwierzyc .. chodzac do kosciola uczestniczac w obrzadkach .. zadawal bym klam samemu sobie .. wiec zrezygnowalem . nie neguje wartosci kosciola , istoty religii .. ba .. nawet jestem zwolennikiem i z zazdroscia patrze na ludzi ktorzy szczerze wierza .. ich zycie napewno jest pelniejsze duchowo niz moje . z drugiej strony moja postawa pozwala mi spojrzec na duchowosc Polakow w szerszym spektrum .. a wspominajac a tylu Bogach ilu ludzi ... nie mialem na mysli stada bozkow , czy tez narcystycznych demonow a obraz tego jedynego (w mysl zasady ktora wyznaje ..jeden Bog wiele oblicz ) ktory siedzi w glowie kazdego chrzescijanina ... mowie o obrazie najbardziej intymnym .. adogmatycznym , nie oblozonym klauzulami teologicznymi , raz naiwnym ,raz zlozonym i gleboko uduchowionym ..ale jedynym i niepowtarzalnym do ktorego religia , kosciol , wiara tylko nas prowadza .. nikt nam nie narzuci obrazu .. dostajemy szkic ..i sami musimy go dokonczyc .. zyjac w zgodzie z naszym sumieniem . duchowni jak dla mnie powinni odgrywac role przewodnikow , instruktorow rysunku ... zachecic nas do pracy pedzlem wiary ... ni8e powinni odgrywac surowych belfrow .. narzucajacych nam swoj wlasny styl i obraz swiata .

to moje zdanie .. ale skoro wyszlo od czlowieka znikomej wiary .. pewnie nie jest zbyt trafne :)
.nom

zalezy jacy gracze.. a i ta najlepsze podejście zepsu cmoze jeden delikwent a małe przejęzyczenie gotowe przyprawić towarzystwo o zbiorową głupawkę..

mapy i szkice (jesli ktoś umie rysowac) to dobry i sprwdzony pomysł.. ale co rozumiesz przez rekwizyty..?

wieczne pióro po dziadku? pióro gesie maczane w krwi demona? :] stary pergamin pisane na chwile przed śmiercią? grimuar z antycznymi zapiskami słynnego maga?

wszystko mozna załatwić zrobić.. to ostatnie przy większym zachodzie, ale nawet praca nad zwykłym brulionem z okresu komunizmu (ach, te pożółkłe strony...) moze byc ciekawa.. ale potem zaczynają się schody.. bo niby co my jako taki mag mamy napisac? przepidsac parę madrych zdań z podręcznika do fizyki czy biologii molekularnej? a co z innymi rekwizytami?

wdzięczny będę za odpowiedź...
" />1. Przygotuj kartki i coś do pisania. Usiądź.
2. Zacznij szkicować.
3. Wykonaj tyle szkiców, ile uznasz za stosowne.
4. Rysuj demona, który szedł za tobą.
5. Cokolwiek nazwiesz demonem - jest demonem, jest częścią twojej przeszłości, która cię ogranicza.
6. Szkice przenieś na trwały materiał; użyj trwałych farb, kredek pastelowych, foromontażu, albo wykonaj collage z różnych materiałów lub jeśli wolisz, niech to będzie modelina.
7. Każda kreska i plama pozwala ci uzyskać kontrolę nad demonem.
8. Pracuj starannie; twoje zdolności plastyczne są bez znaczenia, istotne jest to, że powołujesz do życia fakty kontrolujące demona. Twój mózg otrzymuje konkretny punkt odniesienia i zaczyna "wiedzieć", co ma zrobić z zespołem emocji, myśli, przekonań, których symbolem jest demon.
9. Kończąc pracę, integrujesz energię, która dotąd była związana z przeszłością.
10 Demon został obezwładniony, zamknięty w przestrzeni plastycznej kreacji; stał się dla mózgu konkretem poddanym kontroli.
11. Zadaj sobie pytanie, czego nauczył cię ten demon i jak się nazywał? Doceń jego nauki i przyjrzyj się jak nieszkodliwy jest teraz, kiedy masz nad nim władzę.
12. Podejmij cykl prac z Demonami Przeszłości: rysuj przez tyle dni i tyle razy, aż poczujesz, że wszystkie demony zostały poddane twojej kontroli. Zostały zamknięte w ramach obrazu lub bryle rzeźby z modeliny
13 . Swojej pracy nie niszcz. Możesz ją schować w pudle albo w piwnicy jako symbol przełamania przeszłości



ćwiczenie pochodzi z książki coaching czyli restauracja osobowości - Maciej Bennewicz
" />Witam,

Skonwertowanie PIKOwskiej zabawki na Demon Diesel'a spowodowało spory wzrost mojego zainteresowania modelarstwem kolejowym.
Mam wraz ze znajomym w Lublinie plan zrobienia kilku segmentów tak, by tworzyły jeden moduł pozwalający na udział w spotkaniach.
Założenia:
- norma Fremo (2 segmenty końcowe)
- epoka III, PKP
- linia jednotorowa drugorzędna lub lokalna (bo lepsza linia to 2 tory, ogromne łuki, zwrotnice, samofory...)
- teren płaski, może lekki nasyp, bez szaleństw

Po wstępnych przemyśleniach (i lekturze forum, publikacji p. Lewińskiego, warunków techn. z Dziennik Ustaw - rok 1998, nr 151, poz. 987, itp...) planuję popełnić trójsegmentowy zakręt. Segmenty skrajne (ok.90cm- na jednego flexa) to prosta+krzywa przejściowa, segment srodkowy to łuk. I tutaj pierwszy problem - promień. Wypadało by dać przynajmniej 400m (4,6m w H0). Ale czy to nie przegięcie? 15-stopniowy łuk to 120cm (w sumie jeden moduł...).

Jak z szerokością skrzynek na szlaku - zacząć od Fremo (50cm) i zejść do 30cm? 40cm?
Tory - Tillig code 2,1 chyba będą najlepsze? Dwa rupiecie z PIKO dostaną najwyżej jakieś nowe koła, albo się podfrezuje stare

Na razie to tyle - jak tylko zdecyduje się na promień zakrętasa, podrzucę szkic z CAD.
Ostatnia wieczerza Jezusa z uczniami, namalowana przez Leonarda da Vinci. Tworząc to dzieło, Leonardo da Vinci natknął się na pewną trudność. Musiał namalować Dobro pod postacią Jezusa oraz zło pod postacią Judasza - przyjaciela, który zdradza go podczas ostatniej wieczerzy. Malarz zmuszony był przerwać prace, gdyż poszukiwał modeli doskonałych. Pewnego dnia w czasie występu chóru chłopięcego, dostrzegł w jednym ze śpiewaków idealne uosobienie Chrystusa. Zaprosił go do swojej pracowni i wykonał kilka szkiców. Minęły trzy lata. Ostatnia wieczerza była prawie gotowa, jednak Leonardo wciąż nie znalazł idealnego modelu Judasza. Kardynał zaczął naciskać, żądając, by mistrz jak najszybciej ukończył obraz. Pewnego dnia, po wielu tygodniach poszukiwań, malarz znalazł w rynsztoku przedwcześnie podstarzałego młodzieńca, obdartego i pijanego w sztok. Z trudem udało mu się nakłonić swoich uczniów, by zabrali go prosto do kościoła, ponieważ nie miał już czasu na szkicowanie. Zaniesiono zdezorientowanego nędzarza do świątyni. Uczniowie podtrzymywali go, podczas gdy Leonardo nanosił na fresk rysy wyrażające okrucieństwo, grzech, samolubność, tak wyraziście malujące się na tej twarzy. W tym czasie żebrak nieco otrzeźwiał. Otworzył oczy i ujrzał przed sobą malowidło.

- Widziałem już ten obraz! - wykrzyknął z przerażeniem.

- Kiedy? - zapytał zaskoczony mistrz.

- Przed trzema laty, zanim wszystko straciłem. Śpiewałem wtedy w chórze, moje życie było pełne marzeń i pewien artysta poprosił mnie, abym mu pozował do postaci Jezusa.

- Paulo Coelho / Demon i panna Prym


/SIMON

Design by flankerds.com